Parę słów o sobie
Cześć, mam na imię Mariusz. Jestem fotografem ślubnym z Katowic i od 14 lat fotografuję ludzi, ich emocje i historie. W fotografii najbardziej interesują mnie chwile, których nie da się zaplanować — spojrzenia, gesty, bliskość i relacje. Lubię też zatrzymać piękno miejsca, światło i detale, które razem tworzą atmosferę Waszego dnia. Zależy mi, żeby moje zdjęcia były czymś więcej niż zapisem wydarzeń. Chcę, żeby po latach pozwalały Wam wrócić do emocji, ludzi i atmosfery, które towarzyszyły Wam tego dnia.
Kim jestem?
Po prostu Mariuszem — uśmiechniętym, 196-centymetrowym facetem. Mężem, ojcem, synem i bratem. Mieszkam w Katowicach z żoną Moniką i córką Mają. Lubię cieszyć się prostymi rzeczami: dobrą kawą z małej palarni, pizzą w stylu neapolitańskim, rowerowymi wycieczkami i dobrym serialem kryminalnym. Wierzę, że zaangażowanie, uważność i dobrze wykonana praca mają znaczenie. Tak samo jak relacje z ludźmi, z którymi spotykam się po drodze.

Co mogę dla Was zrobić?
Fotografuję śluby, sesje narzeczeńskie i sesje ślubne. Najbliższe są mi naturalne kadry, piękne światło i miejsca, które mają swój charakter — od eleganckich wnętrz po plenery, w których można na chwilę zwolnić. Podczas pracy szukam tego, co dzieje się naprawdę: emocji, bliskości, gestów i relacji. Chcę, żeby po latach moje zdjęcia nie tylko przypominały Wam, jak wyglądał Wasz ślub, ale pozwalały ponownie poczuć atmosferę tego dnia.
Styl
Moja fotografia łączy naturalność reportażu z estetyką świadomie budowanego obrazu. Lubię jasne kadry, ciepłe i naturalne kolory, piękne portrety, detale i wnętrza. Najważniejsi pozostają jednak ludzie. Zwracam szczególną uwagę na relacje — rodziców, rodzeństwo, dziadków i przyjaciół.
To właśnie te zdjęcia z czasem często nabierają największej wartości. Światło jest dla mnie jednym z najważniejszych elementów fotografii. Szukam go, obserwuję i wykorzystuję, aby tworzyć obrazy proste, harmonijne i ponadczasowe.
Doświadczenie, komunikacja, spokój
Po 14 latach fotografowania ślubów wiem, że dobra fotografia zaczyna się jeszcze przed naciśnięciem spustu migawki. Dlatego zależy mi na jasnej komunikacji i dobrym przygotowaniu. Chcę, żebyście wiedzieli, czego możecie się spodziewać i mogli spokojnie skupić się na swoim dniu.
W dniu ślubu jestem uważny i obecny wtedy, kiedy jest to potrzebne, ale potrafię też pozostać w cieniu. Mam przygotowany plan, zapasowy sprzęt i doświadczenie pozwalające reagować na sytuacje, których nie da się przewidzieć. Dzięki temu Wy możecie przeżywać swój dzień, a ja mogę skupić się na tym, co najważniejsze — fotografowaniu.
Co mówią o mnie moje Pary
Zanim poznacie mnie osobiście, możecie przeczytać kilka słów od Par, które powierzyły mi swoje historie tutaj.
